Rozwój

Nauka asertywności.

Asertywność jest jedną z najpożyteczniejszych umiejętności, które musimy wykorzystywać niemal codziennie. Polega ona na sztuce odmawiania, gdy coś jest nam nie na rękę. Chodzi o to, by nie dać się wykorzystywać przez to, że zwyczajnie nie umiemy komuś powiedzieć „nie”.

Często osoby, które pracują w dużych korporacjach czują się uciskane, gdy szef coraz częściej każe im zostawać po godzinach, a one, choć wcale nie jest im to na rękę, boją się odmówić w obawie przed utratą pracy. Ktoś inny wciąż chodzi bez pieniędzy, bo znajomi znają jego brak asertywności i wciąż pożyczają od niego pieniądze, których nie zamierzają oddać, bo po co, skoro i tak się nie upomni? Brak asertywności jest nie tylko niewygodny, ale czasem prowadzi do frustracji i sytuacji, gdy sami siebie zaczynamy nienawidzić, bo znów daliśmy się komuś wykorzystać. Dlatego warto nauczyć się nawet w najdrobniejszych sprawach odmawiania. Zacznij już teraz. Dzwoni do Ciebie znajomy z prośbą, byś pożyczył mu książkę, którą akurat czytasz? Powiedz, że bardzo Ci przykro, ale właśnie jej używasz więc za kilka dni, jak jeszcze będzie zainteresowany, niech zadzwoni. Nie, nie Ty pójdziesz do niego z książką w ręku – to jemu zależy na książce, więc niech zadzwoni jeszcze raz, skoro to takie ważne.

Wydawać się to może oczywiste gdy się o tym czyta, ale ciężko wykorzystać to w praktyce; możemy czuć się niemili, wręcz chamscy dla kogoś, ale należy sobie wtedy mówić, że naprawdę potrzebujemy teraz tej książki i skoro jest nasza, to możemy z niej korzystać tak, jak nam jest wygodnie i pożyczać wtedy, gdy akurat z niej nie korzystamy. Podobnie rzecz ma się z naszymi szefami, którym z racji ich stanowiska boimy się odmawiać, a którzy skwapliwie to wykorzystują. Gdy szef wymaga od nas czegoś, co jest niezgodne z przepisami bądź umową, którą zawarliśmy, mamy prawo odmówić wykonania zadania. Gdy proponuje nam nadgodziny – należy upewnić się, że zostaną one sowicie opłacone i wówczas możemy, choć nie musimy, przystać na ich propozycję.